Amerykańskie przepisy zmieniają rynek robotów magazynowych
Zaostrzenie zasad importu i autoryzacji zagranicznych robotów przez amerykańską Federal Communications Commission zwiększa presję na producentów automatyki magazynowej. Przepisy nie oznaczają automatycznego zakazu sprzedaży ani eksploatacji europejskich systemów, które zostały już dopuszczone w Stanach Zjednoczonych. Największe znaczenie będą miały jednak nowe zagraniczne roboty mobilne wymagające uzyskania autoryzacji.
Dla przedsiębiorstw technologicznych oznacza to szerszą ocenę niż analiza parametrów maszyny. Dostawcy muszą uwzględnić miejsce produkcji, strukturę łańcucha dostaw, własność firmy, cyberbezpieczeństwo oraz zdolność do spełnienia wymogów regulacyjnych i zapewnienia serwisu przez cały cykl życia rozwiązania.
Europejskie firmy muszą udowodnić swoją przejrzystość
Arthur Bellamy, dyrektor ds. przychodów w Exotec, ocenia, że obecnie dopuszczone europejskie systemy mogą nadal działać i być obsługiwane w USA. Zmiany dotyczą przede wszystkim nowych produktów, a nie instalacji już funkcjonujących u klientów.
Jednocześnie europejskie pochodzenie nie daje samo w sobie ochrony. Znaczenie będą miały rodzaj produktu, miejsce wytwarzania i posiadane zezwolenia. Firmy z udokumentowanym łańcuchem dostaw, solidnymi zabezpieczeniami cyfrowymi i zapleczem serwisowym mogą zyskać przewagę, ponieważ klienci coraz częściej traktują odporność operacyjną jako element wartości rozwiązania.
Amerykańskie podejście nie jest formalnym zakazem skierowanym do jednego państwa. Różnice mogą wynikać z decyzji o zatwierdzeniu lub zwolnieniu. Praktyka dotycząca dronów pokazuje, że warunkowe zgody otrzymywały przedsiębiorstwa z Izraela oraz Austrii i Niemiec, podczas gdy podobnego rozwiązania nie ustanowiono dla firm chińskich.
Europa między bezpieczeństwem a konkurencją
Utrudnienia w USA mogą skłonić część dostawców, w tym producentów chińskich, do silniejszego zainteresowania rynkiem europejskim. Nie przesądza to jednak o gwałtownym wzroście konkurencji. O wyborze systemu będą decydować również zarządzanie danymi, jakość, serwis oraz całkowity koszt posiadania.
Europa nie wprowadziła powszechnego zakazu zagranicznych robotów magazynowych. Stosuje raczej wymagania bezpieczeństwa i cyberochrony oraz dodatkową kontrolę w infrastrukturze krytycznej, zamówieniach publicznych i inwestycjach zagranicznych. W ocenie Bellamy’ego potrzebne są także narzędzia do badania subsydiów, struktury własności, pochodzenia produktów i przejrzystości dostaw.
Dla operatorów magazynów oznacza to konieczność szerszej oceny ofert. Niska cena zakupu może wiązać się z uzależnieniem od zewnętrznej technologii, danych i serwisu, nawet gdy rozwiązanie jest sprzedawane pod rozpoznawalną europejską marką.





