Logistyka pod presją: odporność operacyjna wymaga danych
Firmy logistyczne wchodzą w 2027 rok z coraz mniejszym marginesem błędu. Wystarczy gwałtowny wzrost kosztów paliwa, zamknięta droga lub brak kierowcy, aby harmonogram dostaw przestał być wykonalny. Dlatego odporność operacyjna powinna opierać się nie tylko na reagowaniu, lecz także na testowaniu scenariuszy z wykorzystaniem rzeczywistych danych.
Rynek paliw pozostaje szczególnie nieprzewidywalny. We wrześniu cena oleju napędowego w Wielkiej Brytanii osiągnęła 199,33 pensa za litr. Jednocześnie fale upałów, intensywne opady i pogarszający się stan dróg zwiększają ryzyko awarii oraz opóźnień. W czerwcu liczba usterek związanych z przegrzewaniem pojazdów wzrosła o 20%, a zaległości w utrzymaniu dróg w Anglii i Walii oszacowano na 18,62 mld funtów.

Technologia musi odzwierciedlać realną trasę
System planowania tras jest wartościowy tylko wtedy, gdy uwzględnia faktyczne czasy przejazdu, dostępne moce przewozowe i ograniczenia pojazdów. Stałe, oderwane od rzeczywistości założenia mogą tworzyć harmonogramy, których kierowcy nie są w stanie zrealizować. Bieżąca widoczność realizacji dostaw pozwala natomiast szybko zmieniać kolejność zleceń i informować odbiorców o nowych godzinach przyjazdu.
Podobnie należy ostrożnie wdrażać sztuczną inteligencję. Nieaktualne dane, braki w historii dostaw i informacje rozproszone w arkuszach mogą prowadzić do błędnych rekomendacji. Dobrym początkiem jest jeden konkretny problem, na przykład wykrywanie nierealistycznych harmonogramów, a następnie porównywanie wyników AI z faktyczną realizacją.
Ochrona dostaw i zasobów
Kradzieże przesyłek zwiększają koszty zwrotów, ponownych doręczeń i reklamacji. Dane przywoływane przez Descartes wskazują, że wartość paczek skradzionych w Wielkiej Brytanii wyniosła w 2024 roku 376 mln funtów, wobec 204 mln rok wcześniej. Okna dostaw, powiadomienia, punkty odbioru, bezpieczne miejsca oraz dokumentacja doręczenia mogą ograniczyć to ryzyko.
Presję zwiększa także rynek pracy: liczba kierowców miała zmniejszyć się o 30 tys., a osoby poniżej 25. roku życia stanowiły zaledwie 4% tej grupy. Lepsze wykorzystanie floty i automatyzacja planowania stają się więc warunkiem utrzymania poziomu usług.





